Umyj swój samochód

Dodane: 12-12-2016 06:22
Umyj swój samochód części do myjni bezdotykowych

silnik spalinowy wyposażony w pięć cylindrów

R5 ? (oznaczany także jako I5) ? silnik spalinowy wyposażony w pięć cylindrów ustawionych wzdłuż wału korbowego w jednym rzędzie. Jest on kompromisem pomiędzy małymi jednostkami R4 a większymi R6 - dzięki niewiele większej długości niż R4 może być montowany poprzecznie z przodu pojazdu. Stosuje się go stosunkowo rzadko, konfiguracji tej używają lub używali m.in: Alfa Romeo (Alfa Romeo 156, 166), Audi (Audi 90, 100, S2 Coupé), Ford Motor Company (Ford Focus ST/RS), Renault (Safrane Phase II), Volkswagen (VW Jetta), Fiat (Fiat Coupé), Honda (Acura TL), General Motors (Chevrolet Colorado), Volvo Car Corporation (Volvo 850, 940) czy też Mercedes-Benz (starsze jednostki wysokoprężne).

Kąt obrotu wału korbowego wynosi 144°, kolejność zapłonu to 1-3-5-4-2. Siły pierwszego i drugiego rzędu są dobrze wyrównoważone, silnik generuje jednak drgania które są minimalizowane poprzez zastosowanie pojedynczego wałka wyrównoważającego pracującego z prędkością obrotową silnika1.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/R5_(silnik)


Czy wysyłanie części motoryzacyjnych jest opłacalne?

Części samochodowe są bardzo często ogłaszaną w Internecie rzeczą do nabycia. Wielu posiadaczy pojazdów pozbywa się w ten sposób nieużywanych już części lub planuje ich wymianę na lepszy model. Zanim umieścimy nasze ogłoszenie na internetowych portalach pośredniczących pomiędzy klientami a sprzedającymi, musimy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest to przedsięwzięcie dla nas opłacalne. Okazuje się, że w przypadku wielu mniejszych elementów do samochodu czy motocyklu sprzedaż przez Internet ma sens, jednak gdy chodzi o większe części transport jest na tyle kłopotliwy, że całe przedsięwzięcie jest nieopłacalne. Koszt transportu często może przewyższać bowiem cenę, jaką pragnąłby otrzymać sprzedawca.


Brak obowiązkowego OC - ciągle się zdarza

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe w naszym kraju. Jest ono przypisane nie do kierowcy, ale do pojazdu (mimo, ze przy wyliczaniu stawki brany jest staż podśniadania prawa jazdy i ubezpieczenia oraz bezwypadkowa jazda).

Jednak niektórzy kierowcy postanowili sobie oszczędzić na obowiązkowych składkach. Wedle szacunków UFG, pojazdów na polskich drogach, nie posiadających OC, może być już około 250 tysięcy. To jest niepokojąco wysoka liczba. Co roku wykrywa się raptem około 1800 takich "gagatków". Kara za brak OC wynosi obecnie 3 tysiące złotych (to jest najmniejsza stawka). Mimo tak wysokiej kwoty, ryzykantów jak widać nie brakuje.



© 2019 http://iwroclaw.com.pl/